2026-07-29, Środa, Rok A, II, Wspomnienie św. Marty, Marii i Łazarza
1 J 4, 7-16
Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła<br><br>Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.<br><br>W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu.<br><br>W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.<br><br>Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy miłować się wzajemnie. Nikt nigdy Boga nie oglądał. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała. Poznajemy, że my trwamy w Nim, a On w nas, bo udzielił nam ze swego Ducha. My także widzieliśmy i świadczymy, że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata.<br><br>Jeśli kto wyznaje, że Jezus jest Synem Bożym, to Bóg trwa w nim, a on w Bogu. Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.<br><br>[Uwaga: 1 czytanie można także wziąć z dnia powszedniego, według lectio continua]
Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9. 10-11 (R.: por. 2a albo por. 9a)
Po wieczne czasy będę chwalił Pana albo: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry<br><br>Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *<br>Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.<br>Dusza moja chlubi się Panem, *<br>niech słyszą to pokorni i niech się weselą.<br><br>Po wieczne czasy będę chwalił Pana albo: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry<br><br>Wysławiajcie razem ze mną Pana, *<br>wspólnie wywyższajmy Jego imię.<br>Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał*<br>i wyzwolił od wszelkiej trwogi.<br><br>Po wieczne czasy będę chwalił Pana albo: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry<br><br>Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *<br>oblicza wasze nie zapłoną wstydem.<br>Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,*<br>i uwolnił od wszelkiego ucisku.<br><br>Po wieczne czasy będę chwalił Pana albo: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry<br><br>Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,*<br>aby ich ocalić.<br>Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, *<br>szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.<br><br>Po wieczne czasy będę chwalił Pana albo: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry<br><br>Bójcie się Pana, wszyscy Jego święci,*<br>gdyż bogobojni nie zaznają biedy.<br>Bogacze zubożeli i zaznali głodu,*<br>szukającym Pana niczego nie zabraknie.<br><br>Po wieczne czasy będę chwalił Pana albo: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry
J 8, 12b
Alleluja, Alleluja, Alleluja<br><br>Ja jestem światłością świata,<br>kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.<br><br>Alleluja, Alleluja, Alleluja
J 11,19-27
Słowa Ewangelii według świętego Jana<br><br>Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie. Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu.<br><br>Marta rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga».<br><br>Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie».<br><br>Rzekła Marta do Niego: «Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym».<br><br>Rzekł do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?».<br><br>Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat».<br><br>[lub Ewangelia do wyboru: Łk 10, 38-42]<br><br>Słowa Ewangelii według świętego Łukasza<br><br>Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie.<br><br>Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: «Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła».<br><br>A Pan jej odpowiedział: «Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona».
2026-07-30, Czwartek, Rok A, II, Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Piotra Chryzologa, biskupa i doktora Kościoła
Jr 18, 1-6
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza<br><br>Słowo, które Pan oznajmił Jeremiaszowi: «Wstań i zejdź do domu garncarza; tam usłyszysz moje słowa». Zstąpiłem więc do domu garncarza, on zaś pracował właśnie przy kole. Jeżeli naczynie, które wyrabiał, uległo zniekształceniu, jak to się zdarza z gliną w ręku garncarza, robił z niego inne naczynie, według tego, co wydawało się słuszne garncarzowi.<br><br>Wtedy Pan skierował do mnie następujące słowo: «Czy nie mogę postąpić z wami, domu Izraela, jak ten garncarz? – mówi Pan. Oto bowiem jak glina w ręku garncarza, tak jesteście wy, domu Izraela, w moim ręku».
Ps 146 (145), 1b-2. 3-4. 5-6b (R.: 5a)
Szczęśliwy, kogo wspiera Bóg Jakuba <br>Albo: Alleluja<br><br>Chwal, duszo moja, Pana. * <br>Będę chwalił Pana do końca mego życia, <br>będę śpiewał mojemu Bogu, * <br>dopóki istnieję.<br><br>Szczęśliwy, kogo wspiera Bóg Jakuba <br>Albo: Alleluja<br><br>Nie pokładajcie ufności w książętach * <br>ani w człowieku, który zbawić nie może. <br>Kiedy duch go opuści, znów w proch się obraca * <br>i przepadają wszystkie jego zamiary.<br><br>Szczęśliwy, kogo wspiera Bóg Jakuba <br>Albo: Alleluja<br><br>Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba, * <br>kto pokłada nadzieję w Panu Bogu. <br>On stworzył niebo i ziemię, i morze * <br>ze wszystkim, co w nich istnieje.<br><br>Szczęśliwy, kogo wspiera Bóg Jakuba <br>Albo: Alleluja
Dz 16, 14b
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Otwórz, Panie, nasze serca, <br>abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mt 13, 47-53
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>Jezus powiedział do tłumów:<br><br>«Podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.<br><br>Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak».<br><br>A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».<br><br>Gdy Jezus dokończył tych przypowieści, oddalił się stamtąd.
2026-07-31, Piątek, Rok A, II, Wspomnienie św. Ignacego z Loyoli, prezbitera
Jr 26, 1-9
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza<br><br>Na początku panowania Jojakima, syna Jozjasza, króla judzkiego, Pan skierował następujące słowo do Jeremiasza: Tak mówi Pan: «Stań na dziedzińcu domu Pańskiego i mów do mieszkańców wszystkich miast judzkich, którzy przychodzą do domu Pańskiego oddać pokłon, wszystkie słowa, jakie poleciłem ci im oznajmić; nie ujmuj ani słowa! Może posłuchają i zawróci każdy ze swej złej drogi, wtenczas Ja powstrzymam nieszczęście, jakie zamyślam przeciw nim za ich przewrotne postępki.<br><br>Powiesz im: Tak mówi Pan: Jeżeli nie będziecie Mi posłuszni i nie będziecie postępować według Prawa, które dla was ustanowiłem, i jeśli nie będziecie słuchać słów moich sług, proroków, których nieustannie do was posyłam, mimo że jesteście nieposłuszni, zrobię z tym domem podobnie jak z Szilo, a to miasto uczynię przekleństwem dla wszystkich narodów ziemi».<br><br>Kapłani, prorocy i cały lud słyszeli Jeremiasza mówiącego te słowa w domu Pańskim. Gdy zaś Jeremiasz skończył mówić wszystko to, co mu Pan nakazał głosić całemu ludowi, prorocy i cały lud pochwycili go, mówiąc: «Musisz umrzeć! Dlaczego prorokowałeś w imię Pana, że się z tym domem stanie to, co z Szilo, a to miasto ulegnie zniszczeniu i pozostanie niezamieszkałe?» Cały lud zgromadził się dokoła Jeremiasza w domu Pańskim.
Ps 69 (68), 5. 8-10. 14 (R.: por. 14c)
W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie<br><br>Liczniejsi od włosów na mej głowie * <br>są ci, którzy mnie nienawidzą bez powodu. <br>Silni są moi prześladowcy, wrogowie zakłamani, * <br>czyż mam oddać to, czego nie zabrałem?<br><br>W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie<br><br>Dla Ciebie znoszę urąganie, hańba twarz mi okrywa, † <br>dla braci moich stałem się obcym * <br>i cudzoziemcem dla synów mej matki. <br>Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera * <br>i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie.<br><br>W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie<br><br>Panie, modlę się do Ciebie, * <br>w czas łaski, o Boże. <br>Wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, * <br>w Twojej zbawczej wierności.<br><br>W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie
1 P 1, 25
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Słowo Pana trwa na wieki. <br>Właśnie to słowo ogłoszono wam jako Dobrą Nowinę.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mt 13, 54-58
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>Jezus, przyszedłszy do swego miasta rodzinnego, nauczał ich w synagodze, tak że byli zdumieni i pytali:<br><br>«Skąd u Niego ta mądrość i cuda? Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie jest na imię Mariam, a Jego braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda? Także Jego siostry czy nie żyją wszystkie u nas? Skądże więc u Niego to wszystko?» I powątpiewali o Nim.<br><br>A Jezus rzekł do nich: «Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony». I niewiele zdziałał tam cudów z powodu ich niedowiarstwa.
2026-08-01, Sobota, Rok A, II, Wspomnienie św. Alfonsa Marii Liguoriego, biskupa i doktora Kościoła
Jr 26, 11-16. 24
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza<br><br>Kapłani i prorocy zwrócili się do przywódców i do całego ludu tymi słowami: «Człowiek ten zasługuje na wyrok śmierci, gdyż prorokował przeciw temu miastu, jak to słyszeliście na własne uszy».<br><br>Jeremiasz zaś rzekł do wszystkich przywódców i do całego ludu: «Pan posłał mnie, bym głosił przeciw temu domowi i przeciw temu miastu wszystkie słowa, które słyszeliście. Teraz więc zmieńcie swoje postępowanie i swoje uczynki, słuchajcie głosu Pana, Boga waszego; wtedy ogarnie Pana żal nad nieszczęściem, jakie postanowił przeciw wam. Ja zaś jestem w waszych rękach. Uczyńcie ze mną, co wam się wyda dobre i sprawiedliwe. Wiedzcie jednak dobrze, że jeżeli mnie zabijecie, krew niewinnego spadnie na was, na to miasto i na jego mieszkańców. Naprawdę bowiem posłał mnie Pan do was, by waszym uszom głosić wszystkie te słowa».<br><br>Wtedy powiedzieli przywódcy i cały lud do kapłanów i proroków: «Człowiek ten nie zasługuje na wyrok śmierci, gdyż przemawiał do nas w imię Pana, Boga naszego».<br><br>Achikam, syn Szafana, ochraniał Jeremiasza, by nie został wydany w ręce ludu na śmierć.
Ps 69 (68), 15-16. 30-31. 33-34 (R.: por. 14c)
W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie<br><br>Wyrwij mnie z bagna, abym nie utonął, † <br>wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą, * <br>ratuj mnie z wodnej głębiny. <br>Niechaj nie porwie mnie nurt wody, † <br>niech nie pochłonie mnie głębia, * <br>niech się nie zamknie nade mną paszcza otchłani.<br><br>W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie<br><br>Jestem nędzny i pełen cierpienia, * <br>niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże. <br>Pieśnią chcę chwalić imię Boga * <br>i wielbić Go z dziękczynieniem.<br><br>W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie<br><br>Patrzcie i cieszcie się, ubodzy, * <br>niech ożyje serce szukających Boga. <br>Bo Pan wysłuchuje biednych * <br>i swoimi więźniami nie gardzi.<br><br>W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie
Mt 5, 10
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, <br>albowiem do nich należy królestwo niebieskie.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mt 14, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o Jezusie. I rzekł do swych dworzan: «To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze w nim działają».<br><br>Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wtrącić do więzienia z powodu Herodiady, żony brata jego, Filipa. Jan bowiem upominał go: «Nie wolno ci jej trzymać». Chętnie też byłby go zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka.<br><br>Otóż, kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła wobec gości córka Herodiady i spodobała się Herodowi. Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona przedtem już podmówiona przez swą matkę powiedziała: «Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela!» Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać. Posławszy więc kata, kazał ściąć Jana w więzieniu. Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczynie, a ona zaniosła ją swojej matce.<br><br>Uczniowie zaś Jana przyszli, zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym Jezusowi.
2026-08-02, Niedziela, Rok A, II, XVIII Tydzień zwykły
Iz 55, 1-3
<br><br><br>Czytanie z Księgi proroka Izajasza<br><br>Tak mówi Pan:<br><br>«Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko! Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę – na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw.<br><br>Nakłońcie uszu i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie. Zawrę z wami wieczyste przymierze; niezawodne są łaski dla Dawida».
Ps 145
Ps 145 (144), 8-9. 15-16. 17-18 (R.: por. 16)<br>Otwierasz rękę, karmisz nas do syta<br><br>Pan jest łagodny i miłosierny, *<br>nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.<br>Pan jest dobry dla wszystkich, *<br>a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.<br><br>Otwierasz rękę, karmisz nas do syta<br><br>Oczy wszystkich zwracają się ku Tobie, *<br>a Ty ich karmisz we właściwym czasie.<br>Ty otwierasz swą rękę *<br>i karmisz do syta wszystko, co żyje.<br><br>Otwierasz rękę, karmisz nas do syta<br><br>Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach *<br>i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.<br>Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, *<br>wszystkich wzywających Go szczerze.<br><br>Otwierasz rękę, karmisz nas do syta
Rz 8, 35. 37-39
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian<br><br>Bracia:<br><br>Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co jest wysoko, ani co głęboko, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.<br>Aklamacja (Mt 4, 4b)
Mt 4, 4b
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Nie samym chlebem żyje człowiek,<br>lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mt 14, 13-21
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd łodzią na pustkowie, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych.<br><br>A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce to jest pustkowiem i pora już późna. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności».<br><br>Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść!»<br><br>Odpowiedzieli Mu: «Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb».<br><br>On rzekł: «Przynieście Mi je tutaj».<br><br>Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a z tego, co pozostało, zebrano dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.
2026-08-03, Poniedziałek, Rok A, II, XVIII Tydzień zwykły
Jr 28,1-17
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza<br><br>W czwartym roku panowania Sedecjasza, króla judzkiego, w piątym miesiącu rzekł do mnie Chananiasz, syn Azzura, prorok z Gibeonu, w domu Pańskim wobec kapłanów i całego ludu: Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: «Złamię jarzmo króla babilońskiego. W ciągu dwóch lat przywrócę na to miejsce wszystkie naczynia domu Pańskiego, które zabrał Nabuchodonozor, król babiloński, z tego miejsca, wywożąc do Babilonu. Jechoniasza, syna Jojakima, króla judzkiego, i wszystkich uprowadzonych z Judy do Babilonu sprowadzę na to miejsce – mówi Pan – skruszę bowiem jarzmo króla babilońskiego».<br><br>Prorok zaś Jeremiasz przemówił do proroka Chananiasza wobec kapłanów i całego ludu stojącego w domu Pańskim. Prorok Jeremiasz powiedział: «Niech się stanie! Niech tak Pan uczyni! Niech Pan słowa, które prorokowałeś, wypełni, sprowadzając naczynia z domu Pańskiego oraz wszystkich uprowadzonych w niewolę z Babilonu na to miejsce. Posłuchaj jednak tego słowa, które wygłaszam do twoich uszu i do uszu całego ludu. Prorocy, którzy byli przede mną i przed tobą od najdawniejszych czasów, prorokowali przeciw licznym krajom i przeciw wielkim królestwom o wojnie, nieszczęściu i zarazie. Prorok, który przepowiada pomyślność, będzie uznany za proroka prawdziwie posłanego przez Pana, gdy się spełni przepowiednia prorocka».<br><br>Wtedy prorok Chananiasz wziął jarzmo z szyi proroka Jeremiasza i połamał je. I powiedział Chananiasz wobec całego ludu: Tak mówi Pan: «Tak samo skruszę jarzmo Nabuchodonozora, króla babilońskiego, na karku wszystkichnarodów w ciągu dwóch lat». I odszedł prorok Jeremiasz swoją drogą.<br><br>Po połamaniu jarzma, zdjętego z szyi proroka Jeremiasza przez proroka Chananiasza, skierował Pan do Jeremiasza następujące słowo: «Idź i powiedz Chananiaszowi: Tak mówi Pan: Połamałeś jarzmo drewniane, lecz przygotowałeś zamiast niego jarzmo żelazne. Tak bowiem mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Wkładam jarzmo żelazne na kark wszystkich tych narodów, aby służyły Nabuchodonozorowi, królowi babilońskiemu, i były mu poddane; także dzikie zwierzęta mu poddaję».<br><br>I rzekł prorok Jeremiasz do proroka Chananiasza: «Słuchaj, Chananiaszu! Pan cię nie posłał, ty zaś pozwoliłeś temu narodowi żywić zwodniczą nadzieję. Dlatego tak mówi Pan: Oto usunę ciebie z powierzchni ziemi. Umrzesz w tym roku, bo głosiłeś bunt przeciw Panu». I zmarł prorok Chananiasz w tym roku, w siódmym miesiącu.
Ps 119
Ps 119 (118), 29 i 43. 79-80. 95 i 102 (R.: por. 68b)<br><br>Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw Twoich.<br><br>Powstrzymaj mnie od drogi kłamstwa, *<br>obdarz mnie łaską Twego Prawa.<br>Nie odbieraj moim ustom słowa Prawdy, *<br>bo ufam Twoim wyrokom.<br><br>Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw Twoich.<br><br>Niech zwrócą się ku mnie Twoi wyznawcy *<br>i ci, którzy uznają Twoje napomnienia.<br>Niech się moje serce doskonali w Twych ustawach, *<br>abym nie doznał wstydu.<br><br>Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw Twoich.<br><br>Czyhają na mnie grzesznicy, ażeby mnie zgubić, *<br>ja zaś przestrzegam Twoich napomnień.<br>Nie odstępuję od Twoich wyroków, *<br>albowiem Ty mnie pouczasz.<br><br>Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw Twoich.
Mt 4, 4b
<br><br>Alleluja, Alleluja, Alleluja<br><br>Nie samym chlebem żyje człowiek,<br>lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.<br><br>Alleluja, Alleluja, Alleluja
Mt 14, 13-21
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd łodzią na pustkowie, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych.<br><br>A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce to jest pustkowiem i pora już późna. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności».<br><br>Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść!»<br><br>Odpowiedzieli Mu: «Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb».<br><br>On rzekł: «Przynieście Mi je tutaj».<br><br>Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a z tego, co pozostało, zebrano dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.<br><br>[Uwaga: w roku A, jeżeli tę perykopę odczytano w poprzednią niedzielę, dzisiaj należy odczytać Mt 14, 22-36, jak niżej:]<br><br>Mt 14, 22-36<br><br><br>Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał.<br><br>Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli.<br><br>Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!»<br><br>Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!»<br><br>A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!»<br><br>Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?»<br><br>Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».<br><br>Gdy się przeprawili, przyszli do ziemi Genezaret. Ludzie miejscowi, poznawszy Go, posłali po całej tamtejszej okolicy i znieśli do Niego wszystkich chorych, prosząc, żeby ci przynajmniej frędzli Jego płaszcza mogli się dotknąć; a wszyscy, którzy się Go dotknęli, zostali uzdrowieni.
2026-08-04, Wtorek, Rok A, II, Wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, prezbitera
Jr 30, 1-2. 12-15. 18-22
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza<br><br>Słowo, które Pan skierował do Jeremiasza: «Tak mówi Pan, Bóg Izraela: „Napisz w księdze wszystkie słowa, jakie powiedziałem do ciebie”.<br><br>Tak bowiem mówi Pan: „Dotkliwa jest twoja klęska, nieuleczalna twoja rana. Nikt się nie troszczy o twoją sprawę, nie ma lekarstwa, by cię uzdrowić. Wszyscy, co cię kochali, zapomnieli o tobie, nie szukają już ciebie, gdyż cię dotknąłem, tak jak się rani wroga, surową karą. Przez wielką twą nieprawość pomnożyły się twoje grzechy. Dlaczego krzyczysz z powodu twej rany, że ból twój nie da się uśmierzyć? Z powodu twej wielkiej nieprawości i licznych twoich grzechów to ci uczyniłem”.<br><br>Tak mówi Pan: „Oto przywrócę do poprzedniego stanu namioty Jakuba i okażę miłosierdzie nad jego siedzibami. Miasto zostanie wzniesione na swych ruinach, a pałace staną na swoim miejscu. Rozlegną się stamtąd hymny pochwalne i głosy pełne radości. Pomnożę ich, i nie zmaleje ich liczba, przysporzę im chwały, by nimi nikt nie pogardzał. Jego synowie będą tak jak dawniej i jego zgromadzenie ostanie się przede Mną; ukarzę natomiast wszystkich jego ciemięzców. A jego władca będzie spośród niego, panujący jego będzie od niego pochodził. Zapewnię mu dostęp do siebie, tak że się przybliży do Mnie. Bo kto inaczej miałby odwagę przybliżyć się do Mnie?” – mówi Pan.<br><br>Wy będziecie moim narodem, a Ja będę waszym Bogiem».
Ps 102 (101), 16-17. 18-19. 20-21. 29 i 22-23 (R.: por. 17)
Pan się objawi w chwale na Syjonie<br><br>Poganie będą się bali imienia Pana, * <br>a Twej chwały wszyscy królowie ziemi, <br>bo Pan odbuduje Syjon * <br>i ukaże się w swym majestacie.<br><br>Pan się objawi w chwale na Syjonie<br><br>Pan przychyli się ku modlitwie opuszczonych * <br>i nie odrzuci ich modłów. <br>Należy to zapisać dla przyszłych pokoleń, * <br>lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.<br><br>Pan się objawi w chwale na Syjonie<br><br>Spojrzał Pan z wysokości swego przybytku, * <br>popatrzył z nieba na ziemię, <br>aby usłyszeć jęki uwięzionych, * <br>aby skazanych na śmierć uwolnić.<br><br>Pan się objawi w chwale na Syjonie<br><br>Synowie sług Twoich bezpiecznie mieszkać będą, * <br>a ich potomstwo będzie trwało w Twej obecności. <br>Aby imię Pana głoszono na Syjonie † <br>i w Jeruzalem Jego chwałę, * <br>kiedy zgromadzą się razem narody i królestwa, <br>aby służyć Panu.<br><br>Pan się objawi w chwale na Syjonie
J 1, 49b
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Nauczycielu, Ty jesteś Synem Bożym, <br>Ty jesteś Królem Izraela.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mt 14, 22-36 lub 15,1-2.10-14
[Uwaga: poniższa perykopa obowiązuje, gdy nie czytano jej w poprzednią niedzielę (rok A). W przeciwnym razie należy odczytać Mt 15,1-2.10-14]<br><br>Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał.<br><br>Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli.<br><br>Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!»<br><br>Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!»<br><br>A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!»<br><br>Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?»<br><br>Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».<br><br>Gdy się przeprawili, przyszli do ziemi Genezaret. Ludzie miejscowi, poznawszy Go, posłali po całej tamtejszej okolicy i znieśli do Niego wszystkich chorych, prosząc, żeby ci przynajmniej frędzli Jego płaszcza mogli się dotknąć; a wszyscy, którzy się Go dotknęli, zostali uzdrowieni.<br><br>[Ewangelia w roku A: Mt 15,1-2.10-14]<br>Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>Do Jezusa przyszli faryzeusze i uczeni w Piśmie z Jerozolimy z zapytaniem: «Dlaczego Twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych? Bo nie myją sobie rąk przed jedzeniem».<br><br>Jezus przywołał do siebie tłum i rzekł do niego: «Słuchajcie i rozumiejcie: Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to właśnie go czyni nieczystym».<br><br>Wtedy przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Czy wiesz, że faryzeusze zgorszyli się, gdy usłyszeli to słowo?» On zaś odrzekł: «Każda roślina, której nie sadził Ojciec mój niebieski, będzie wyrwana. Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Jeśli zaś ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną».








.jpg)





